To tylko kawałek

Posted in muzyka ze znacznikami, , , on listopad 21, 2007 by plotthickens

Fajny taki. Bezstresowy, radosny, bez zbędnych pierdów i udziwnień.

W sam raz na te bure dni.

Daso - Meine.

Kolory

Posted in muzyka ze znacznikami, , on listopad 21, 2007 by plotthickens

Donnacha Costello zrobił rzecz piekną. Zebrał kilka kawałków ze swojej słynnej winylowej Colorseries i wydał na cd! + 2 unrelejsdy. To kawał świetnej tanzmuzyki inspirowanej dokonaniami herosów detroit techno, berlińskich dubów i wczesnego, aphexowego IDMu. A tu reprezentatywna zajawka całego wydawnictwa - ekscytujący miks Ryana Elliotta zawierający wszystkie nagrania serii. Endżoj.

Autumn belongs to dub heads

Posted in muzyka ze znacznikami, , on listopad 10, 2007 by plotthickens

Ostatnio w dubstepie spory ruch. Pierwszy sygnał dał Pinch wydając swój debiutancki album.

To jeden z prowodyrów dubstepowego szaleństwa, autor jednego z klasyków gatunku - Qawwali (na płycie jako Brighter Day), świetny kawałek łączący minimalizm formy z indyjską wibracją.

Underwater Dancehall składa się z dwóch płyt: wokalnej i instrumentalnej. Ciekawa taktyka, daje możliwość słuchania bez wokaliz, które (niestety) w kilku przypadkach brzmią troche drętwo. Za to na instrumentalnej jest już ok, zaśpiewy nie przeszkadzają, słychać wyraźnie całą paletę zagrań Pincha i dochodzi się do wniosku że płyta daje radę.

Oneiric zasiał spore spustoszenie w mojej głowie dlatego ucieszyłem się, że Boxcutter wydał nowy album…

…i kurcze chyba nie o to chodziło. Ale i tak nie jest źle mimo że Boxcutter (swoją drogą fajna ksywa) nie tnie jak wcześniej - brak tu jakiegoś kopa w jaja, czegoś jak Tauhid czy Brood z pierwszej płyty (Kaleid jest chyba tego najbliżej). Ponadto eksperymenty z house’owym bitem powinien odstawić - nie czuje się w tym najlepiej. Minusy nie przesłaniają jednak plusów; Glyphic, J Dub i wspomniany Kaleid brzmią kurewsko dobrze. Warto.

Aaaaaaa, Burial. Nie było ostatnio drugiej takiej płyty, która wywołałaby masową erekcję u wszystkich zwolenników ogólnie pojętej elektroniki. Bez dwóch zdań to bardzo dobry album, pełen emocji i szczerości. Początkowo ociupinkę odstręczała mnie mnogośc sampli wokalnych…ech czepiałem się, nie ma z tym żadnego problemu, niektóre są wpasowane w sposób wręcz mistrzowski. W ogóle Untrue, w porównaniu z debiutem, jest bardziej “straight forward”, troche z tej melancholii ubyło i uważam to za dobrą rzecz. Raver to jeden z piękniejszych deephousowych numerów jakie dane mi było słyszeć. Będę często wracał.

Aha i jeszcze jedno: czy sampel wokalny z Untitled nie pochodzi przypadkiem z Inland Empire?

Na deserek Peverelist z nową epką dla Punch Drunk. Już nie tak dobrze jak The Grind, który na dobre pogodził technicznych z dubstepowcami ale i tak wypaz.

pic no1

Posted in obraz ze znacznikami on październik 31, 2007 by plotthickens

cze

Posted in siema ze znacznikami, on październik 26, 2007 by plotthickens

no cześć. to będzie blog o tematyce muzycznej i około. postaram się, by każdy wpis inkrustowany był błyszczącą mp3-ką. howgh!